Najlepsze drinki z rumem, które musisz spróbować

Rum nie trzyma się jednego rejestru. Rano potrafi orzeźwić, wieczorem rozgrzać. Lekkie, cytrusowe mojito i ciemny koktajl na późną porę dzieli właściwie jedna rzecz, rodzaj rumu w szklance.
Stąd ten przewodnik po drinkach z rumem.
Czym różni się drink z białego rumu od ciemnego
Wszystko zaczyna się od trzciny cukrowej albo melasy. Reszta to kwestia tego, co dzieje się potem, przy beczce i filtrze.
Drink z białego rumu smakuje lekko i wytrawnie. Biały rum dojrzewa krótko, a często przechodzi jeszcze przez filtr węglowy, który zabiera kolor i ostre kanty. Zostaje czysta baza. Nie zagłusza limonki, mięty ani owoców, dlatego buduje mojito i daiquiri.
Ciemny rum działa odwrotnie. Lata w opalanej dębowej beczce zostawiają w niej karmel, toffi i suszone owoce. Drinki z rumem ciemnym potrzebują niewiele, bo smak niesie sam alkohol.
Pośrodku stoją złoty rum i spiced rum. Pierwszy łączy gładkość z odrobiną słodyczy. Drugi jest doprawiony, najczęściej wanilią, cynamonem i goździkami, co popycha go w stronę deseru.
Kolor bywa mylący. Część producentów leżakuje rum, a potem filtruje go do przejrzystości, inni podbarwiają młody rum karmelem. Etykieta mówi więcej niż sama barwa.
Każdy z nich prowadzi drinki na rumie w inną stronę, a najszybciej wychwycisz to na klasyce.
{{ctablock}}
Klasyczne drinki z rumem, od których się zaczyna
Niektóre koktajle znajdziesz wszędzie, od Hawany po Gdańsk. To klasyczne drinki z rumem, rdzeń, z którego wyrasta reszta. Składniki i charakter podajemy bez proporcji, żebyś wiedział, w co wchodzisz.
Mojito
Najłagodniejszy start. Biały rum, limonka, mięta, cukier i woda gazowana, a liście mięty rozgniata się tuż przed podaniem, żeby puściły olejek. Kubański rodowód, świeży finisz, alkohol prawie niewyczuwalny. Letnie smaki rotujemy co tydzień, ale o tym za chwilę.

Daiquiri
Z tego drinka wyrosła cała rodzina sour. Trzy składniki, biały rum, sok z limonki i odrobina cukru, nic więcej się nie chowa. Krótki i kwaśny, z ostrym pazurem. Hemingway zamawiał jego mocniejszą wersję w hawańskim El Floridita. U nas spotkasz go latem w odsłonie mrożonej, w trzech smakach. Po szerszą historię i warianty zajrzyj do daiquiri co to.

Cuba Libre
Ciemny albo złoty rum, cola, limonka. Przyjęła się na Kubie, gdy na wyspę dotarła cola. Wygląda na banał, lecz jakość rumu wychodzi tu na wierzch przy pierwszym łyku.

Piña Colada
Drink narodowy Portoryko. Łączy jasny rum z mleczkiem kokosowym i ananasem, przez co gęstnieje i robi się kremowa. Smak wakacji w czystej postaci. Najbliżej niej z naszej karty stoi Tropic No. 7.

Dark 'n' Stormy
Bermudzka klasyka. Ciemny rum, piwo imbirowe, limonka na koniec. Imbir daje tu mocnego kopa.

Mai Tai
Przypisywany Victorowi Bergeronowi, znanemu jako Trader Vic, który podał go w 1944 roku. Jeden z koktajli, które rozsławiły bary tiki. W szklance lądują rum, likier pomarańczowy, sok z limonki i migdałowy orgeat, razem owocowo i aromatycznie.

Skoro wiadomo już, co jest czym, zostaje pytanie czysto praktyczne.
Z czym pić rum, żeby nie utonął w słodyczy?
To pytanie najczęściej zadają domowi barmani. Sekret jest prosty. Kwas i gorycz ciągną rum w równowagę, słodki dodatek go zatapia.
Jasny rum chce kwasu i bąbelków, czyli limonki, cytrusów, wody gazowanej. Ciemny woli towarzystwo o własnym charakterze, colę, piwo imbirowe, sok z ananasa albo żurawiny. Spiced odkłada się na koniec, do karmelu, toffi i korzennych nut. No i lód, dużo lodu, bo schłodzony rum pachnie pełniej.
Przy jedzeniu dobieraj rum do ciężaru talerza. Wytrawny, jasny koktajl siada obok kwaśnych albo grillowanych owoców morza, choćby węgorza w sosie unagi czy krewetki z grilla. Ciemniejsze, słodsze wersje trzymaj przy cięższych, karmelizowanych daniach albo zostaw na deser, do baskijskiego sernika lub fondantu.
Ta sama zasada, rum dobrany pod smak, rządzi naszym barem.
Rumowe pozycje, które miesza nasz Bar Chef
Bar w Secret Room ma własnego Bar Chefa, oddzielnego od kuchni. Receptury rodzą się tutaj od zera, z domowymi infuzjami. To odróżnia nasz cocktail bar w Gdańsku od miejsc z kupioną kartą. Po rum sięgamy w kilku pozycjach.

Tropic No. 7. Biały rum, syrop kokosowy, kordiał cytrusowy, likier melonowy i bazylia, a całość spina białko, które buduje gładką piankę. Pierwsze skojarzenie to Piña Colada, ale bazylia zmienia układ. Wkłada zielony, ziołowy oddech tam, gdzie zwykle króluje sama kremowa słodycz. Tropikalnie, tylko lżej.
Blackberry grog. Tu pracują trzy rodzaje rumu, wcześniej infuzowane owocami tropikalnymi, a do nich dochodzi jeżyna i kordiał cytrusowy. Ciemnofioletowy i głęboki, z rumową mocą otuloną słodyczą jeżyn. Dobry na chłodniejszy wieczór, kiedy chcesz, żeby drink rozgrzewał.
Gruszka & Rum. Spotkanie rumu z gruszką w deserowym, łagodniejszym tonie. Mniej kwasu, więcej okrągłości, dla kogoś, kto woli drink miękki niż ostry.
Toffee Old Fashion. Klasyczny Old Fashioned postawiony na głowie. Whisky ustępuje rumowi spiced, gorzkie akcenty oddają pole karmelowemu toffi. Wychodzi z tego pozycja deserowa, gęsta i słodka, która spokojnie zastąpi deser na koniec wieczoru.
Po klasyczne Mohito nie trzeba czekać do lata, stoi w karcie na stałe. Reszta rumu rozpędza się dopiero w sezonie.
Lato przy Stępkarskiej, miesiąc po miesiącu
Letnia karta baru przesuwa się co miesiąc. Trzy miesiące, trzy pomysły, wszystkie do sączenia na tarasie nad Motławą, kiedy słońce schodzi nad wodę. Wieczór dopełnisz shishą, którą prowadzi u nas osobny Hookah Chef. Szerszy zestaw na upały zebraliśmy osobno, w tekście o letnich drinkach.

Czerwiec należy do mojito
Czerwiec stoi pod znakiem mojito. Klasyk siedzi w karcie przez cały miesiąc, a obok niego co tydzień pojawia się nowy smak i znika poprzedni. Za nami Strawberry, Passion Fruit i Pineapple-Coconut Mojito. Od 22 wchodzi Peach-Lychee i zostaje do końca miesiąca. Każdy wariant robimy też bezalkoholowo, więc osoba za kółkiem pije dokładnie to samo, co reszta stołu, tyle że bez procentów.
Lipiec schładza się mrożonym daiquiri
Lipiec to blender, kruszony lód i biały rum. Trzy mrożone Daiquiri na wieczory, gdy powietrze stoi w miejscu. Strawberry łączy biały rum, syrop cytrusowy i puree truskawkowe. Watermelon dorzuca arbuza i syrop z granatu, przez co robi się rześciej. Tropic skręca w marakuję i mango, najmocniej tropikalne z całej trójki.
Sierpień zwalnia przy Aperolu
Sierpień zmienia tempo. Amore Aperol przenosi włoskie aperitivo nad Motławę, w trzech wersjach Aperol Spritz. Classic to Aperol, prosecco, woda sodowa i pomarańcza. Hugo skręca w czarny bez, miętę i limonkę. Berry wchodzi z puree z jagód. Rumu tu nie znajdziesz, ale ten miesiąc domyka letni sezon, a Spritz nad wodą o zachodzie broni się sam.
Karta i rezerwacja, także na taras, czekają na stronie albo pod numerem +48 888 773 999.
wyjątkowy wieczór w Gdańsku!
Zarezerwuj stolik w Secret Room!




